Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałkowy poranek w Strzelcach Opolskich. Chłopiec poruszający się hulajnogą elektryczną wjechał wprost w bok samochodu osobowego marki Skoda, który znajdował się już na przejściu dla pieszych. Nagranie z monitoringu miejskiego, do którego dotarli strzeleccy funkcjonariusze, pokazuje cały przebieg sytuacji.
Jak doszło do potrącenia?
Według ustaleń policji, do zdarzenia doszło około godziny 7:30, w rejonie skrzyżowania ulic Krakowskiej i Parkowej. Nastolatek jechał hulajnogą, mając na głowie założony kaptur, co – jak podkreślają mundurowi – mogło dodatkowo ograniczać jego pole widzenia. Chłopiec nie zatrzymał się przed przejściem i uderzył w bok pojazdu, który już na nim się znajdował.
Po zdarzeniu kierowca skody rozmawiał z matką chłopca, po czym odjechał. Matka zabrała dziecko na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Strzelcach Opolskich, gdzie zgłosiła się nieco po godzinie 8:30. Na szczęście skończyło się na stłuczeniach i niegroźnych obrażeniach.
Co mówią przepisy?
Policja przypomina, że użytkownik hulajnogi, który chce przejechać przez przejście dla pieszych, musi z niej zejść i przeprowadzić ją na drugą stronę – chyba że w danym miejscu wyznaczony jest przejazd dla rowerów. Nawet mając pierwszeństwo, nie zwalnia to z obowiązku zachowania ostrożności.
„Ta sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej” – podkreślają strzeleccy policjanci, apelując do rodziców o rozmowy z dziećmi na temat bezpiecznego korzystania z hulajnóg.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że kaptur, słuchawki czy telefon mogą odwracać uwagę od tego, co dzieje się na drodze. Zachęcają rodziców, aby wspólnie z dzieckiem przeszli jego codzienną trasę do szkoły i wskazali miejsca wymagające szczególnej uwagi – przejścia dla pieszych, skrzyżowania i wyjazdy z posesji.
Źródło: Policja Opole

