Badaczka historii lokalnej, Ania Joanna Mrohs, podzieliła się niezwykłym odkryciem, które rzuca nowe światło na genealogiczne możliwości mieszkańców Śląska Opolskiego. Jak sama przyznaje, przez lata była przekonana, że dokumentacja przodków sięga jedynie początków ksiąg kościelnych lub katastru karolińskiego z 1723 roku. Tymczasem dotarły do niej skany z tajnego pruskiego archiwum w Berlinie, zawierające regest sporządzony już w 1533 roku.
Chłopi ze Szczedrzyka sponsorami wojny z Turkami
Dokument wymienia tzw. „sedlaków”, czyli osiadłych chłopów z księstwa opolskiego, którzy zostali zobowiązani do finansowego wsparcia wyprawy wojennej przeciwko Turkom. Zebrane środki margrabia Jerzy Brandenburski, nowy właściciel księstwa opolskiego, przekazał jako własny wkład w walkę z „niewiernymi”. Jak zauważa autorka odkrycia, po raz kolejny chłopi stali się sponsorami szlachty.
„Regesta jak mnoho ktery Sedlak z oppolske kniezestw mayo penieysse … Panu Girzi margrabi brandemburske … dal, … na pomocz w wyprawou … pzoti Turkow …”
W dokumencie odnaleźć można również mieszkańców Szczedrzyka, którzy zostali wymienieni jako darczyńcy. Wśród nich znaleźli się m.in. Jan Kazyk, Urban Wisiolik, Wawrzinek Matik Sskop, Peter Przizdink, Ssymik Stasiow, Nosal Woitik (wolny), Jan Dubko (wolny), Jan Pyka, Jan Bul, Stanik Kaczmarz, Karczma wolna, Jan Niedilla (wolny), Gindrzik (wolny), Bawil Jaskolka, Zaicz Blazik, Jaskolka Sspira, Urban Kral, Stanik Nowak, Jan Polak, Ssady Jan Mixom, Kowalczowsky Wisolik, Kolodiey Konopka (młynarz) oraz Hinik (młynarz).
Wolność chłopska i jej upadek
W zestawieniu zwraca uwagę obecność wielu wolnych chłopów. Byli oni poddanymi księcia opolskiego Hanusza Dobrego, który zmarł w 1532 roku. Książę, borykając się z problemami finansowymi, zwalniał chłopów z robocizny i czynszu w zamian za opłatę 10 florenów. Z czasem jednak szlachta, potrzebująca siły roboczej do własnych folwarków, stopniowo pozbawiała chłopów ich wolności. Pozostałością tych przywilejów były określenia „Freigärtner” i „Freibauer” – wolni zagrodnicy i chłopi, często jedynie z nazwy.
Odkrycie to pokazuje, jak głęboko można sięgnąć w przeszłość, badając historię własnej rodziny. Dokument z 1533 roku to bezcenny materiał dla genealogów i historyków zajmujących się dziejami Śląska Opolskiego.
Źródło: Gmina Ozimek dawniej
Fot. facebook.com

