Każde spojrzenie na ekran smartfona podczas jazdy to kilka sekund, w których auto pokonuje kilkadziesiąt metrów bez pełnej kontroli kierowcy. W tym czasie na drodze może pojawić się pieszy, rowerzysta, dziecko lub gwałtownie hamujący pojazd. Opolska policja przypomina, że chwila nieuwagi może skończyć się tragedią.
Telefon w ręku to wykroczenie i realne zagrożenie
Korzystanie z telefonu wymagającego trzymania słuchawki w dłoni jest wykroczeniem. Mandat i punkty karne to jednak tylko część konsekwencji. Najpoważniejsze skutki dotyczą zdrowia i życia – zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu. Jak podkreślają funkcjonariusze, wiele wypadków wynika z przeniesienia uwagi z sytuacji drogowej na rozmowę lub obsługę urządzenia elektronicznego.
Jak bezpiecznie korzystać z telefonu w podróży
Bezpieczeństwo zaczyna się jeszcze przed uruchomieniem silnika. Jeśli korzystasz z nawigacji, ustaw trasę zawczasu. Gdy spodziewasz się ważnej wiadomości lub połączenia, zaplanuj miejsce, w którym będziesz mógł się zatrzymać. Warto włączyć tryb „Nie przeszkadzać” albo schować telefon poza zasięgiem odruchowego sięgania. Zmiana ustawień nawigacji, wykonanie połączenia czy napisanie wiadomości powinny odbywać się wyłącznie po zatrzymaniu pojazdu w bezpiecznym miejscu.
Zestaw głośnomówiący to minimum, nie zachęta
Aby rozmowa przez telefon była zgodna z przepisami, pojazd musi być wyposażony w zestaw głośnomówiący lub inne urządzenie umożliwiające rozmowę bez trzymania aparatu. Ze względów bezpieczeństwa zaleca się jednak całkowite powstrzymanie się od korzystania z telefonu podczas jazdy – nawet w sposób legalny. Droga wymaga pełnej koncentracji.
Apel jest prosty: odłóż telefon, zwolnij i obserwuj drogę. Telefon może poczekać. Twoje życie nie.
Źródło: Policja Opole
Fot. Pexels / SplitShire

