W ciągu zaledwie siedmiu dni funkcjonariusze z powiatu strzeleckiego zatrzymali pięciu rowerzystów, którzy zdecydowali się wsiąść na jednoślad po alkoholu. Rekordzista, 60-letni mieszkaniec Strzelec Opolskich, miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu i nie potrafił utrzymać równowagi na rowerze.
Niebezpieczne sytuacje na drogach powiatu
Do najbardziej niebezpiecznego zdarzenia doszło w Dziewkowicach, gdzie 65-letni rowerzysta wjechał niemal wprost pod maskę policyjnego radiowozu i przewrócił się. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu. Z kolei w Osieku zatrzymano 64-latka z ponad 1,5 promila, a w Siedlcu – 42-latka z ponad 2 promilami. Wcześniej w Strzelcach Opolskich ujawniono także 38-latka z około 2 promilami.
Konsekwencje i apel policji
Każdy z zatrzymanych rowerzystów został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. Policja przypomina, że rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, a jazda pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale także dla innych użytkowników dróg.
„Nietrzeźwy rowerzysta stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie. Jego nieprzewidywalne zachowanie może zmusić innych kierujących do gwałtownego hamowania lub wykonania nagłego manewru” – podkreślają strzeleccy mundurowi.
Statystyki policyjne od lat pokazują, że rowerzyści pod wpływem alkoholu stanowią istotny problem na polskich drogach. Tylko w 2025 roku w całym kraju odnotowano tysiące przypadków kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości. Warto pamiętać, że za jazdę rowerem po alkoholu grozi nie tylko mandat, ale również sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz poważne konsekwencje w przypadku spowodowania wypadku.
Źródło: Policja Opole

