Weekendowe zmagania w II lidze młodzika dostarczyły kibicom wyjątkowych emocji. Najwięcej działo się 21 września 2026 roku w Kluczborku, gdzie miejscowy MKS III Kluczbork (MKS Funball Kluczbork) podejmował drużynę gości na głównej płycie stadionu. Już sam fakt rozegrania spotkania na tym obiekcie był dla młodych zawodników dużym przeżyciem.
Pogodowy rollercoaster w Kluczborku
Spotkanie rozpoczęło się w słonecznej aurze, jednak z upływem czasu warunki atmosferyczne gwałtownie się pogorszyły. Najpierw pojawił się deszcz, następnie ulewa, burza, a na końcu grad. Sędzia był zmuszony przerwać grę na około kwadrans. Po wznowieniu oba zespoły dokończyły mecz, a mimo trudnych warunków zawody stały się niezapomnianym doświadczeniem dla uczestników.
Kadra gospodarzy wystąpiła w składzie: Gonsior (kapitan), Rybczyński, Basta, Budner, Kafel, Kasprzyk, Malinowski, Otrębski, Piwowar, Smak, Soszyński, Żurek, Jendrzej oraz Srebrny. Zespół prowadziła trener Janina Ficek.
Łubniany walczą o skuteczność
Równolegle SC II Łubniany rozgrywał spotkanie na własnym boisku przeciwko LZS Grudzice. Tym razem pogoda okazała się łaskawsza niż kilkadziesiąt kilometrów dalej. Głównym problemem gospodarzy była jednak skuteczność – sytuacji podbramkowych nie brakowało, ale brakowało ich precyzyjnego wykończenia. Kilka błędów w defensywie zakończyło się natomiast stratą bramek.
W drużynie z Łubnian zagrali: Baka, Drzazga, Koszyk, Kowalski, Lemański, Lukosz, Brojek, Kupka, Półrolniczak (kapitan), Richter, Ochentel, Sorowka, Faltin oraz Janicki. Trenerem zespołu jest Marek Koszyk.
Oba spotkania pokazują, jak ważna w młodzieżowej piłce jest nie tylko technika, ale także umiejętność radzenia sobie z trudnymi warunkami i presją. Kolejne kolejki II ligi młodzika zapowiadają się równie emocjonująco.
Źródło: Soccer College Łubniany
Fot. facebook.com

